Wychodziła z budynku, kiedy ktoś złapał ją za łokieć.
– Co ty tutaj robisz? Miej trochę wstydu, Seraphino, i nigdy więcej nie pokazuj tu swojej twarzy. Nigdy! – Vanessa była wściekła jak nigdy. To ona dostała pracę w Sterling International. Jak Seraphina mogła w ogóle pomyśleć, by postawić tam swoją stopę?
– Nawet nie waż się mnie dotykać! – Seraphina zachowała spokój, uwalniając ramię z jej uśc
















