„Dziewczyny! Czas na spotkanie!” Seraphina właśnie wróciła ze swojego salonu meblowego, który był w remoncie. Członkinie jej zespołu wstały niezdecydowanie.
Stała przed salą konferencyjną. Vanessa znów była nieobecna z tylko Bogu znanych powodów.
„W środku już trwa spotkanie, które właśnie dobiega końca” — szepnęła do niej pani Margaret. W tym samym momencie drzwi do sali konferencyjnej otworzył
















