„Czy zrobiłam coś źle, panie Kevin?” Poniekąd spodziewała się konsekwencji. Ale nie aż tak surowych.
„Przykro mi, panno Vanesso Vance. Ale otrzymałem bezpośrednie polecenie od pana Dominica”. Przetoczył długopis pod dłonią. „Nie mam prawa tego kwestionować”.
Vanessa skinęła głową. Choć starała się ze wszystkich sił, nie mogła powstrzymać łzy, która spłynęła po jej policzku. Wytarła ją z uporem i
















