Żałował, że nie może wejść i lekko nią potrząsnąć, żeby przemówić jej do rozsądku. Ona mu płaciła? Myślała, że jej pomaga, bo chce jej pieniędzy? Jej pensji? Jej salonu meblowego?
Przez cały ten czas, kiedy myślał, że są przyjaciółmi, ona traktowała go jako kogoś w rodzaju...
Ale potem jego zdrowy rozsądek wziął górę.
Był biznesmenem. Nigdy w życiu nie podejmował pochopnych decyzji ani nie wyda
















