„Dominicu, kiedy poznamy twoją babcię? Dużo o niej słyszałam od twoich pracowników”. Seraphina brzmiała na wstawioną po wypiciu dwóch kieliszków tequili. Zamierzała zacząć trzeciego, kiedy Dominic ją znalazł i musiał wyrwać jej kieliszek z ręki.
„Zobaczymy. Możemy pójść do niej w południe. W porze lunchu”. Tańczyli powoli do rytmu muzyki wraz z innymi parami. Jego ręce swobodnie obejmowały jej ram
















