Seraphina szykowała się do łóżka, Clara zdążyła już pójść spać. Zjadła uroczystą kolację z Clarą i Charlesem z okazji ich zaręczyn, a potem na usilną prośbę Clary została u niej na noc.
Nie mogła nic poradzić na to, że na jej usta powoli wypłynął uśmiech. Zbyt mocno cieszyła się szczęściem przyjaciółki. Oboje byli jej ulubionymi ludźmi. Leżąc w łóżku i zamykając oczy, znikąd pojawił jej się w gło
















