ADELINE
Po raz pierwszy w życiu Brooks Sinclair wygląda na autentycznie oniemiałego.
I nawet nie mogę go winić. Jestem równie zaskoczona własnym wybuchem, co on. Gdzieś głęboko wiem, że nie chodzi tylko o niego – chodzi o wszystko. O męczarnię ostatnich kilku tygodni, o wyczerpanie, o to, jak bardzo byłam naciągnięta do granic możliwości. Normalna Adeline – jego narzeczona-popychadło, jak mnie naz
















