REID
Szum samolotu wypełnia ciszę między nami.
Palce Adeline wciąż są splecione z moimi. Jej uścisk nie jest już tak mocny jak wcześniej, ale wciąż go czuję. Nie wspominam jednak o tym.
Nie wspominam też o tym, jak ciepła jest jej dłoń, ani o tym, że jej kciuk spoczywa tuż przy moim, jakby zapomniała go przesunąć.
Gapi się teraz przez okno, porzuciwszy książkę na kolanach. Nie przewróciła strony o
















