NIEZNAJOMA
— Czy Brooks nie miał być sojusznikiem? — pyta kobieta obok mnie, z jedną słuchawką w uchu, drugą dyndającą luźno, podczas gdy z lekkim znużeniem obserwuje ekrany przed nami. Na monitorach lecą nagrania ze statku. Obraca pasmo swoich włosów do ramion, wyraźnie znudzona. — Myślałam, że potrzymasz go trochę dłużej. Pobawisz się nim, zanim go odrzucisz. Szkoda.
Nie odpowiadam od razu. Twar
















