Punkt widzenia Sienny
Powinnam była zostać w łóżku.
Racjonalna część mojego umysłu wrzeszczała na mnie, bym zawróciła w sekundzie, gdy weszłam do salonu i ich zobaczyłam.
Ale tego nie zrobiłam.
Stałam tam, unieruchomiona, ponieważ oni nie tylko na mnie patrzyli – oni pożerali mnie wzrokiem.
Powietrze zgęstniało od czegoś, czego nie potrafiłam nazwać, czegoś, co sprawiało, że moja skóra cierpła, a
















