Z perspektywy Sienny
W chwili, gdy weszłam do domu, byłam całkowicie wypruta z sił. Każdy mięsień mojego ciała bolał po długim dniu, a moje ramiona ciążyły jak z ołowiu. Nogi drżały lekko z każdym krokiem i już wyobrażałam sobie, jak bardzo będę obolała jutro. Jedyne, czego pragnęłam, to paść na łóżko i spać przez sto lat.
Ale oczywiście tak się nie miało stać.
W sekundzie, gdy weszłam, zobaczyłam
















