POV Sienna
---
Po propozycji Camilli w pokoju zapada długa cisza, a ciężar jej słów zawisa w powietrzu.
Czuję, jak w żołądku zawiązuje mi się supeł, a w gardle zasycha. Zrobiła to celowo, zapędziła mnie w kozi róg, gdzie powiedzenie „nie” zrobiłoby ze mnie tę złą.
Trojaczki wymieniają spojrzenia.
W końcu Lorenzo odzywa się jako pierwszy, powoli i z namysłem. — To zły pomysł.
Donato nawet na nią ni
















