NIHILUS
Bywały dni, kiedy żałowałem, że nie posiadam mistycznej mocy. Nie po to, by uzdrawiać. Nie po to, by chronić. Ale po to, by wskrzeszać zmarłych.
I nie dlatego, że za kimś tęskniłem, o nie. Chciałem wyciągnąć niektórych skurwysynów z powrotem do życia tylko po to, by móc ich zabić osobiście i upewnić się, że naprawdę zrozumieli, przed jakim potworem próbowali uciec.
Moje myśli były chaotycz
















