VAE
Coś było nie tak.
Czułam się czystsza. Było mi cieplej. Czułam się bezpieczniej.
Zmarszczyłam brwi w konsternacji, powoli rozchylając rzęsy. Przywitało mnie światło — miękkie i rozproszone — a kiedy mój wzrok spoczął na nieznajomym suficie, już wiedziałam. Coś było bardzo nie w porządku.
Leżałam nieruchomo przez chwilę, pozwalając, by szczegóły powoli do mnie docierały. Leżałam na przytuln
















