NIHILUS
„Sterling”. Skinąłem głową raz. „Żona nowo upieczonego gubernatora?”
„Wygrana, która stała się możliwa dzięki mnie”.
Hm. Teraz w końcu przechodziliśmy do konkretów.
„Vivia skontaktowała się ze mną na długo przed wyborami. Potrzebowała sprzątnięcia brudów, a ja ubrudziłem sobie ręce na tyle, by zasadzić, kurwa, cały las”.
„W jaki sposób?”
„Cóż, częścią tego był sabotaż przeciwnika jej męża.
















