VAE
Siedemdziesiąt godzin.
Tyle czasu spędziliśmy na łodzi.
Brakowało czterech godzin do zawinięcia do portu, a ja tak bardzo tęskniłam za tą chwilą.
Oparłam się o ladę, pijąc trzeci kieliszek wina i pozwalając, by rytm ciężkiej, basowej muzyki prowadził mój wzrok ku wynajętym tancerzom na parkiecie.
— No, to się nazywa mistrzowska praca bioder. Wyobraź sobie takiego faceta na sobie. Ooch! — Lysan
















