Spojrzałem na nagą kobietę w mojej kuchni, po czym wysłałem SMS-a do Malthusa.
"Zrób o niej rozeznanie. Jak szybko dasz radę?"
"Tydzień, góra. Powinno zająć mniej, jeśli nie jest kimś, kto ukrywa się przed siecią".
Rozsiadając się wygodniej w fotelu, pozwoliłem mojemu spojrzeniu błądzić po Vae.
Interesowało mnie również odnalezienie jej rodziny. Cóż, głównie dlatego, że jej na tym zależało i było
















