VAE
Opaska z oczu spadła około trzydzieści minut później, gdy byliśmy już na ruchliwej drodze. Nie było sposobu, by stwierdzić, skąd przyjechaliśmy.
Czułam się jak w środku mirażu, gdy samochód w końcu zatrzymał się przed moim blokiem. Dom. Chciało mi się płakać.
Seraphine pewnie była w środku i krążyła po pokoju jak opętana. Nie pozwolono mi ani razu sprawdzić telefonu, więc nie mogłam skontak
















