Nie zdawałam sobie sprawy, że jesteśmy już u mnie, dopóki nie zgasiła silnika. Suka siedziała spokojnie z dłońmi na kierownicy i wzrokiem utkwionym przed siebie, jakby mnie w ogóle obok nie było.
Zbyt mocno zaciskałam palce na torebce, gdy otworzyłam drzwi i wypadłam na zewnątrz.
W domu nie spędziłam dużo czasu. Seraphine nie robiła większych problemów z powodu mojej przeprowadzki do Nihilusa, poz
















