Następnego ranka Celię obudził dzwonek telefonu. Powoli otworzyła zaspane oczy i spojrzała na telefon, który wibrował obok.
Aby zaoszczędzić, wciąż używała starego telefonu z klawiaturą, który służył jedynie do dzwonienia i wysyłania wiadomości.
Wzięła aparat i spojrzała na identyfikator dzwoniącego. Jeden rzut oka wystarczył, by natychmiast oprzytomniała.
Zawahała się przez chwilę, zanim odebrała
















