Celia zamarła, gdy tylko usłyszała ten głos. Zerknęła na ekran telefonu. To wciąż był nieznany numer, ale nie musiała się zastanawiać, do kogo należy ten głos — to był „Nolan”.
Celia zmarszczyła brwi. Dlaczego do niej dzwonił? Jeszcze nie wyszedł? Przecież było już południe.
— Dlaczego jeszcze nie wyszedłeś?
W odpowiedzi usłyszała jedynie sygnał rozłączenia.
Spojrzała na czarny ekran z niedowierza
















