Ojciec Juliana? Alistair Sterling?
Ten bogaty i dystyngowany człowiek, który za młodu przyciągał rzesze kobiet w Veridia City? Ten sam, który zbudował tak potężne imperium biznesowe?
Naprawdę do niej dzwonił? W jakim celu?
Celię przeszedł dreszcz. Przez kilka sekund trwała w szoku, zanim zdołała wykrztusić słowo. „Dzień dobry, proszę pana...”
Choć był jej teściem, nie potrafiła wypowiedzieć słowa
















