Celia spojrzała na niego i powiedziała poważnie: „Nie zejdę. Ci chuligani próbują cię skrzywdzić. Nie bój się. Jestem tutaj. Dam im nauczkę!”
Sebastian, który potajemnie za nimi podążał, usłyszał słowa Celii. Zaśmiał się w bardzo nieuprzejmy sposób.
To zawsze Julian był tym, który znęcał się nad innymi. Jak ktokolwiek mógłby znęcać się nad nim?
Kiedy Celia skończyła mówić, podniosła głowę, by spoj
















