Portia i Helena już wcześniej zakładały, że ma lub miała romans z „Nolanem”. Jeśli zobaczą, jak on podjeżdża po nią pod samą firmę, na pewno jeszcze bardziej opacznie zrozumieją sytuację.
Celia zmarszczyła brwi, czując nadchodzący ból głowy. To było zbyt skomplikowane!
Byłoby o wiele prościej, gdyby sama wróciła do willi. Poza tym, w żadnym wypadku nie potrzebowała pomocy!
Po wyjściu z windy Porti
















