Celia Ashford nigdy w życiu nie lunatykowała. Dzięki rodzicom, którzy kupowali jej nieprawdopodobnie małe łóżko, każdy gwałtowniejszy ruch groził złamaniem ręki lub nogi.
Lunatykowanie było jej więc całkowicie obce. Skąd zatem się tu wzięła?
Z pewnością nie przyczołgałaby się do niego sama. Co więcej, to łóżko nie pomieściłoby ich obojga. Istniał zatem tylko jeden powód.
Czerwieniąc się na twarzy,
















