NORA
„Co się w tobie zmieniło?”
W duchu aż się wzdrygam. Bałam się dokładnie tego pytania, odkąd Gwen zadzwoniła do mnie wczoraj i zaproponowała wspólny lunch. Odpowiadam z kamienną twarzą. „Nie wiem, o czym mówisz”.
Nawet dla mnie brzmi to cholernie nienaturalnie i dwa razy bardziej podejrzanie. To może być pierwszy raz, kiedy muszę skłamać Gwen. I nie jest tak, że zaczynam ten nowy etap naszej p
















