Podchodzę nieco bliżej niego i zaczynam szeptać mu do ucha krótkie opowiastki. Opowiadam mu o Tessie Hayes i jej krótkotrwałej karierze tancerki breakdance: to były trzy najdłuższe tygodnie mojego życia. Opowiadam mu o wysadzanych kamieniami balerinkach, na które oszczędzała pół roku, bo nasi rodzice odmówili ich zakupu. Opowiadam mu o tym, jak na nasze trzynaste urodziny upiekła mi ciasto, używaj
















