— Jest dobrą matką. I potrafię z nią pracować.
— Przez „pracować” masz na myśli wychowywać z nią dzieci? Bo to i to, co ona robi teraz, to dwie zupełnie różne bajki.
— Nie interesuje mnie tradycyjne podejście...
— Dzięki za wyjaśnienie, nie wiedziałem.
— ...więc to jest idealne rozwiązanie.
Witalij Morozow mruży oczy. — Myślę, że „idealne” to złe słowo.
Kusi mnie kolejny drink, ale walczę z tym im
















