Ostatecznie więc, dlaczego miałabym się przejmować tytułami? Dlaczego miałoby mnie obchodzić, że nie jestem „wystarczająca”, skoro złożył mi tak wyjątkowy komplement, chcąc, bym to ja została matką jego dziecka? Owszem, to nie jest tradycyjne.
Ale hej — tradycja jest nudna, prawda?
Riley Hayes wybucha gwałtownym chichotem, gdy Wiktor chwyta ją, sadza sobie na kolanach i zaczyna łaskotać po bokach
















