To, co prawdopodobnie zrobię, to wybuchnę świeżym płaczem.
Nie – jesteś silniejsza. Dasz radę, Noro. Dla dzieci. Dla Tessy.
Jace, Riley i Chloe dopadają mnie w chwili, gdy tylko przekraczam próg. Ściskam ich mocno, obsypuję całusami i szukam pocieszenia w fakcie, że są przynajmniej trzy małe osóbki, które wciąż uważają mnie za przyzwoitego człowieka.
Oczywiście cała ta trójka uważa też, że lody na
















