Przysuwam się nieco bliżej i opierając się na jednym łokciu, spoglądam na niego. „Co się stało?”
Nie otwiera oczu. „Musieliśmy odwołać premierę i wysłać wszystkich do domu. To najgorsza rzecz, jaka mogła się zdarzyć. I oczywiście Paweł zapadł się pod ziemię, a ja nie mam pojęcia, czy go sprzątnęli, czy sam postanowił uciec”.
Jestem zaskoczona, że w ogóle o tym mówi. Zaczynam przesuwać palcami po j
















