Atmosfera przy stole jadalnym zelżała.
Xavier przenosił wzrok z jednego na drugie z umiarkowanym zainteresowaniem. Z jego ust wydobył się cichy chichot podszyty sarkazmem, ale nie pozwolił, by ktokolwiek go na tym przyłapał.
Weston nie odpowiedział. Sięgnął jedynie, by nałożyć Guinevere miskę zupy.
Jednak jego dłonie zawisły na chwilę w powietrzu, gdy przez jego umysł przemknęła nieoczekiwana scen
