Za każdym razem, gdy Stelli śnił się ten koszmar, stało przed nią drżące dziecko bez twarzy. Próbowała przyjrzeć mu się lepiej, ale otaczała ich gęsta, biała mgła. W chwili, gdy wyciągała rękę, by dotknąć dziecka, cała scena znikała w kłębach dymu. Kiedy mgła opadała, to, co widziała następnie, było ostatnią rzeczą, jaką pragnęła zobaczyć. To była ta przerażająca scena, która roztrzaskiwała jej se
