Te słowa sprawiły, że Weston musnął dłonią twarz. Kącik jego ust drgnął, gdy zobaczył smugę krwi na wierzchu dłoni.
– Z pewnością się nie hamowała…
Obraz Stelli, jaki ukazał mu się zaledwie chwilę temu, pojawił się w jego umyśle. Myśląc o ich niedawnym spotkaniu, Weston ospale pomasował skronie.
Zawsze wiedział, że Stella nie mogła chcieć go widzieć tylko dla samej rozmowy. Zgodnie z jego planami,
















