Lucas poczekał, aż jego żona usiądzie, zanim zajął miejsce obok niej; jego wyraz twarzy przez cały ten czas pozostawał stoicki i niezmieniony.
– To przyjaciółka Yvonne – powiedział Lucas do Westona, siadając. – Nie przejmuj się tym zbytnio.
Stella zmarszczyła brwi nieznacznie, słysząc słowo „obca” z ust Westona, ale wciąż na niego nie patrzyła. Usiadła sztywno przy stole jadalnym, a w uszach dzwon
















