Była żona poza zasięgiem.

Była żona poza zasięgiem.

Autor: Aeliana Moreau

Rozdział 7
Autor: Aeliana Moreau
4 mar 2026
Nawet stojąc do niego plecami, Stella czuła na sobie jego przenikliwy wzrok. Po chwili walki z mdłościami ona również coś sobie uświadomiła. Jej okres... spóźniał się w tym miesiącu kilka dni. Gdy ta myśl została zasiana, stopniowo wypuściła pnącza, które oplotły jej serce. Jakie byłoby jej dziecko z Westonem...? – Stella – zawołał głęboki męski głos, brzmiąc stanowczo i jakby badawczo. Stella wzdrygnęła się, zanim wyrwała się z zadumy. Zamierzał się z nią rozwieść, a Guinevere też była w ciąży z jego dzieckiem. Więc nawet jeśli ona była w ciąży, to nie miało znaczenia. Miała wręcz przeczucie, że kazałby jej usunąć ciążę bez cienia wahania... Nie śmiała się odwrócić, bojąc się napotkać wzrok mężczyzny. Weston wydawał się zniecierpliwiony i postąpił krok naprzód w przytłaczający sposób. – Co się dzieje? Stella zaśmiała się gorzko w duchu. Zanim się odwróciła, przybrała obojętny wyraz twarzy. – Och, chyba wczoraj wieczorem się przeziębiłam, więc żołądek mi dokucza... Po tych słowach zapadła chwila ciszy. Jej słowa zabrzmiały jak przypomnienie i mimowolnie powrócili pamięcią do ubiegłej nocy. Oboje wiedzieli, jak namiętny był wczoraj Weston. Ale następnego dnia wspomniał o rozwodzie. Skoro zdecydował się na rozwód, dlaczego on... Wyraz twarzy mężczyzny jeszcze bardziej pociemniał. Jego głębokie oczy badały jej twarz, a szczęka zacisnęła się, gdy atmosfera wokół nich w jakiś sposób zgęstniała. Po chwili rozmasował skronie i powiedział: – Podpisz to szybko. Pokryję koszty leczenia Rogera w ramach rekompensaty. Wzrok Stelli zachwiał się. Miała już odruchowo coś powiedzieć. Ale gdy spojrzała na jego zdystansowany i lodowaty wyraz twarzy, jedynie skinęła posłusznie głową i rzekła: – Dobrze. Być może Weston był zadowolony z jej odpowiedzi, bo jego wyraz twarzy złagodniał. – Bądź grzeczna. Rzęsy Stelli zadrżały, a paznokcie wbiły się we wnętrza dłoni. Ból pomógł jej znieść mrowienie w nosie i wykrztusiła słowo: – Dobrze. ... Wewnątrz sali szpitalnej Roger wahał się, czy odezwać, widząc Stellę tak rozbitą. Gdy czas odwiedzin dobiegł końca, Stella spojrzała na telefon i wstała. – Już pójdę, Roger. Odwiedzę cię jutro. Musiała iść do domu i się spakować. Weston dał jej trochę czasu na wyprowadzkę, ale nie wspomniał, ile dokładnie. A wcześniej... musiała coś wyjaśnić. Roger skinął głową. – Trzymaj się, siostro. – Dobrze. Roger zacisnął usta na widok przygnębionej sylwetki siostry, a w jego oczach błysnął mroczny blask. ... W aptece... – Dzień dobry, czy w czymś pomóc? – W porządku. Sama się rozejrzę... Stella wybrała test ciążowy z w pełni zaopatrzonej półki i pospiesznie opuściła aptekę z zakupem. Po jej wyjściu do apteki wszedł mężczyzna w czarnej czapce z daszkiem. Upewniwszy się, co Stella właśnie kupiła, powiedział z szacunkiem do telefonu: – Panie Ford... Panna Sealey właśnie kupiła test ciążowy... ... Powietrze wewnątrz pojedynczej sali VIP było nieruchome. Widząc, że Weston się rozłączył, Guinevere podeszła do niego i objęła go od tyłu. – Weston, kto to był, ta kobieta przed chwilą? W rzeczywistości wyczuwała, że coś jest nie tak, ale nie zdemaskowała ich w nadziei, że Weston sam jej to wyjaśni. Dużo o tym myślała. Do mężczyzny takiego jak Weston mogła zbliżyć się tylko poprzez bycie proaktywną. Gdyby go ignorowała, on stałby się tylko bardziej obojętny. W porównaniu do nieznaczącej powściągliwości i dumy, Guinevere wolała Westona.

Najnowszy rozdział

novel.totalChaptersTitle: 99

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Lista Rozdziałów

Wszystkie Rozdziały

99 rozdziałów dostępnych

Ustawienia Czytania

Rozmiar Czcionki

16px
Obecny Rozmiar

Motyw

Wysokość Wiersza

Grubość Czcionki

Rozdział 7 – Była żona poza zasięgiem. | Czytaj powieści online na beletrystyka