Yvonne należała do osób, które zawsze potrafiły o siebie zadbać. Nigdy nie pozwalała, by ktoś z niej drwił lub ją prowokował, nie podejmując walki. Wcześniej wyczuła kpiący ton Guinevere i nie dbała o to, czy był on zamierzony. Po prostu musiała odpowiedzieć atakiem.
Gdy Yvonne skończyła mówić, twarz Guinevere stała się zimna i lodowata. Atmosfera znów zgęstniała. Przy stole zapanowało milczące za
