Była żona poza zasięgiem.

Była żona poza zasięgiem.

Autor: Aeliana Moreau

Rozdział 5
Autor: Aeliana Moreau
2 mar 2026
Gdy atmosfera między nimi nieco zelżała, przerwał im kobiecy głos. – Weston, dlaczego nie poczekałeś na mnie na zewnątrz? Odgłos szpilek stukających o podłogę zbliżał się, aż przed nimi pojawiła się wspaniała twarz Guinevere. Kiedy zauważyła ich dwoje, zwolniła i zerknęła na Stellę zaskoczona. – Panno Sealey, co pani tutaj robi? Czy potrzebowała pani czegoś jeszcze? Stanęła naturalnie obok Westona i uwiesiła się na jego ramieniu. Weston spojrzał na nią, marszcząc lekko brwi, ale jej nie odepchnął. Zapytał: – Znasz ją? Guinevere oparła się czule o jego ramię i uśmiechnęła się. – Spotkałyśmy się przed chwilą. Myślałam nawet, że to moja fanka. Stella poczuła się, jakby uderzył w nią piorun, widząc, jak swobodnie i intymnie się zachowują. Przez chwilę nie wiedziała, jak zareagować. Jej rzęsy drżały, a paznokcie wbijały się w dłonie. – Panie Ford… Łatwo było zauważyć, że jej głos się łamie. W jej oczach widać było zmieszanie i ból. Z jakiegoś powodu Weston poczuł niewytłumaczalną irytację, widząc ją w takim stanie. Guinevere zdawała się nie zauważać dziwnego zachowania Stelli i po prostu przedstawiła Westona z uśmiechem: – Jak się domyślasz, to mój narzeczony. Jest tu, by towarzyszyć mi podczas badań prenatalnych. W umyśle Stelli natychmiast zapanowała pustka. Badania prenatalne…? Spojrzała na brzuch Guinevere, niezdolna nad sobą zapanować, a jej oczy zaczerwieniły się. – Twoje dziecko należy do… pana Forda? – Tak. – Guinevere skinęła głową z radością i słodkim wyrazem twarzy. Nagle jednak coś sobie uświadomiła i spojrzała na Stellę zdezorientowana. – Ciągle nazywasz go panem Fordem. Czy znasz mojego narzeczonego? Powiedziawszy to, zwróciła się z ciekawością do Westona, jakby chcąc zapytać również jego. Stella odruchowo zwróciła się w stronę Westona. Chwilę później usłyszała jego chłodną odpowiedź: – Nie znam jej. „Nie znam jej…” Stella cofnęła się o krok. Była jego żoną. Przynajmniej w tej chwili wciąż nią była. Ale on w obecności innej kobiety stwierdził, że jej nie zna… Guinevere odetchnęła z ulgą. – Myślałam, że zyskałeś przyjaciółkę, o której nic nie wiem! Wydawała się żartować i złościć jednocześnie, dodając: – Gdyby to była prawda, usunęłabym twoje dziecko sześć miesięcy temu! Sześć miesięcy temu? Stella wzdrygnęła się wewnętrznie, wpatrując się w Westona z niedowierzaniem. Pobrali się zaledwie pół roku temu, a Guinevere wyglądała na piąty lub szósty miesiąc ciąży… Weston nie miał czasu na zastanawianie się nad uczuciami Stelli. Jego oczy rozszerzyły się, gdy usłyszał, jak Guinevere znów grozi mu aborcją, i upomniał ją: – Bzdury! Guinevere przestraszyła się i natychmiast zmarszczyła brwi. – Krzyczysz na mnie… Słysząc to, wzrok Westona złagodniał i powiedział pocieszającym tonem: – Nie denerwuj się. To szkodzi dziecku. Guinevere pociągnęła nosem, wyglądając na pokrzywdzoną. – Chciałam tylko, żebyś mnie udobruchał. Gdybym naprawdę chciała usunąć dziecko, zrobiłabym to sześć miesięcy temu, zamiast czekać do teraz. Powiedziawszy to, pogłaskała się po brzuchu i odetchnęła z ulgą. – Dzięki Bogu, że nie byłam wtedy impulsywna… Weston, musisz być dla nas dobry. – Tak. Stella wyglądała jak ktoś obcy, stojąc tam i patrząc, jak jej mąż otwarcie okazuje czułość innej kobiecie. Nigdy wcześniej nie widziała takiej strony Westona, ani nigdy nie widziała go tak delikatnego i cierpliwego wobec kobiety. Czuła się, jakby w jej piersi wykopano dziurę, w której hulał tylko wiatr. Było jej zimno i czuła ból.

Najnowszy rozdział

novel.totalChaptersTitle: 99

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Lista Rozdziałów

Wszystkie Rozdziały

99 rozdziałów dostępnych

Ustawienia Czytania

Rozmiar Czcionki

16px
Obecny Rozmiar

Motyw

Wysokość Wiersza

Grubość Czcionki

Powiązane Powieści

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Rozdział 5 – Była żona poza zasięgiem. | Czytaj powieści online na beletrystyka