– Nie wygłupiaj się! Wciąż cię mam. Nawet jeśli się ożenisz, będę cię często odwiedzać.
W jej tonie brzmiała nuta smutku.
Roger milczał, ale w sercu złożył cichą przysięgę.
…
Po niespokojnej, bezsennej nocy Stella uznała, że czas wstawać. Na zewnątrz wciąż było ciemno.
Dotarła do centrum treningowego tak wcześnie, że nie było tam jeszcze nawet ochroniarza.
Przeciągnęła kartę i weszła do budynku. U
















