W rezydencji Fordów Guinevere właśnie otrzymała raport. Przewracała każdą stronę powoli, analizując wnikliwie każde słowo.
Rzeczywiście były to dwie różne osoby. Ale jak to możliwe? To był wynik, na który liczyła, ale wydawał się zbyt dziwaczny. Mimo to wszystko było napisane czarno na białym w raporcie, który leżał przed nią, więc musiała to być prawda.
Guinevere odetchnęła z ulgą. Dzięki Bogu, ż
