Po zakończeniu zajęć ciało Stelli pokrywał pot.
Właśnie przebrała się w świeży zestaw ubrań i wychodziła z szatni, gdy zobaczyła grupę rodziców zgromadzonych na zewnątrz, rozmawiających o czymś.
Stella nie miała w zwyczaju wtykać nosa w nie swoje sprawy. Odeszła na bok, by napełnić swój termos.
Szła korytarzem, popijając wodę, i zobaczyła, że grupa rodziców nieco się przerzedziła.
Zatrzymała się w
















