Perspektywa Kaelena
„W czym więc mogę wam pomóc?” – zapytała Lyra. Jej oczy były ciepłe, lecz krył się w nich cień ciekawości i troski. Jej uśmiech był łagodny, ale powietrze wokół nas wydawało się gęste, jakby niezapalony kominek wniósł do pokoju coś więcej niż tylko chłód.
Wziąłem uspokajający wdech. „Ostatnio miały miejsce trzy ataki” – zacząłem, czując ciężar każdego słowa. „Nie wiemy, kto za
















