Punkt widzenia Valerii
Ostrożnie wyślizgnęłam się z łóżka, starając się nikogo nie obudzić, i na palcach poszłam do łazienki. Moje ciało było rozgrzane i mrowiło, gdy się rozbierałam, a z każdym moim ruchem powracały wspomnienia minionej nocy.
Stojąc przed lustrem, zatrzymałam się; zaparło mi dech w piersiach, gdy spojrzałam na siebie. Moja skóra była usiana czerwonymi śladami – żywymi pamiątkami
















