POV Sylvie
Moje oczy są ociężałe i pieką, gdy z trudem je otwieram. Światło jest ostre, a szpital wydaje się być pełen gwaru, na ile jestem w stanie to ocenić. Najwyraźniej zasnęłam w nocy, gdy dr Beck czuwał nade mną. Ku mojemu zaskoczeniu jednak wydawał się zniknąć, a ja zastanawiałam się, czy wyszedł, by zająć się jakimś pacjentem. W końcu jest zapracowanym lekarzem i musi nadzorować swój perso
















