Ryker POV
Jesteśmy prawie na miejscu. Jesteśmy tak blisko, że wręcz to czuję. Zatrzymuję się przed budynkiem, który wygląda na stary, opuszczony kościół w samym środku małego miasteczka. Lepiej, żeby Sylvie tu była, myślę ponuro; to ostatnie współrzędne, jakie otrzymaliśmy, zanim zniknęli. Niemal wyskakuję z samochodu, a Maddox robi to samo.
"Powinniśmy po prostu wejść", mruczy Maddox, i choć mnie
















