Perspektywa Thane'a
Zabieram Declana do czegoś, co lubię nazywać moją kawalerską metą. Nie to, żeby miała nią pozostać, skoro teraz mam swojego przeznaczonego. On wygląda na takiego onieśmielonego. Czy naprawdę sądzi, że zaciągnę go do łóżka, tu i teraz? Zwłaszcza, że obaj dopiero oswajamy się z faktem, iż naszym przeznaczonym jest inny mężczyzna? To znaczy, nigdy w życiu nie pomyślałbym, że tak t
















