Z perspektywy Sylvie
Wpatruję się w Giselle, prosto w jej oczy, zauważając, jak bardzo jest blada. Ma pod oczami cienie, które są prawie czarne, ale z drugiej strony, ile można spać w lochu? Zakładam, że niewiele. Nie wygląda tak pięknie jak zazwyczaj, jej czarne włosy są rozczochrane i przypominają szczurze gniazdo, jej ciało wisi nad ziemią, z ramionami uniesionymi nad głową, a srebrne pęta i ka
















