Ryker POV
Szczyt wydaje się przebiegać naprawdę dobrze i starannie pilnuję, by trzymać Sylvie u mego boku tak długo, jak to tylko możliwe. Z wyjątkiem tamtego jednego incydentu z tym pijanym skurwielem, Alfą, który próbował zmusić Sylvie, by z nim poszła, wieczór przebiega dość gładko, a w szczególności Sylvie wydaje się wspaniale bawić. Przynajmniej z tego się cieszę. Czułbym się okropnie, gdyby
















