Maddox POV
Marszczę brwi. Minął zaledwie jeden dzień, ale nawet ja zauważyłem, że Declan nie dotarł dziś do szkoły. Normalnie bym to zignorował, ale odkąd Sylvie odeszła, Declan chodzi do szkoły bez wyjątku, a do tego zaraz po niej idzie do swojej pracy. Albo jest chory, a ja mam paranoję, albo coś mu się stało. Podejrzewam to drugie, bo tak podpowiada mi przeczucie.
Z niecierpliwością czekam na
















