Urocze oczy Tristana zwęziły się, gdy uniósł brwi. – Zjedzmy razem kolację. Odbiorę cię dziś wieczorem z pracy. Zrobię rezerwację tam, gdzie zechcesz zjeść.
Lyra zmarszczyła brwi i powiedziała zniecierpliwiona: – Mam chłopaka, panie Prescott.
– Nie obchodzi mnie nawet to, że miałaś byłego męża, a co dopiero chłopaka.
Tristan zawsze miał otwarte podejście do związków. Brał pod uwagę tylko swoje ucz
















